Za rozwój klonorchozy odpowiedzialne są przywry dostające się do ludzkiego albo zwierzęcego organizmu razem z surowym mięsem ryb, a także innym pożywieniem. Dobrą wiadomością dla chorych jest to, że klonorchoza jest całkowicie uleczalna, złą natomiast fakt, że czasem prowadzi do rozwoju zmian nowotworowych. Najwięcej zarażeń odnotowano w południowo-wschodniej Azji, choć choroba występuje na wszystkich kontynentach. Główną przyczyną globalnego zasięgu choroby jest import rybiego mięsa.

Larwa zwiększa ryzyko pojawienia się zmian nowotworowych, gdyż drażni ściankę przewodów żółciowych. Podrażnienie skutkuje powiększeniem nabłonka i prowadzi do przetworzenia komórek, które zmieniają swoją charakterystykę.

Objawy zarażenia nie zawsze występują i rzadko są na tyle wyraźne, by na ich podstawie zdiagnozować chorobę. Jeśli objawy się pojawią, może do nich należeć utrata masy ciała, brak apetytu, a także zmęczenie „bez przyczyny” oraz swędzenie.

U chorych można także zaobserwować zaczerwienienie dłoni, zwłóknienie ścięgien i plamy na skórze – jeśli pasożyt zaatakował wątrobę. U większości chorych pojawia się żółtaczka, a u niektórych także zmiany nowotworowe.


Czytaj dalej

Owsik ludzki to jeden z powodów, dla których warto dokładnie myć ręce po każdej wizycie w toalecie. Jeśli chcemy uniknąć takiego „pasażera” w naszym organizmie powinniśmy również dbać o czystość spożywanych warzyw i owoców. Jeśli zaniedbamy te podstawowe zasady higieny, owsik może zagościć w naszych jelitach i wyrostku robaczkowym.


Czytaj dalej